Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

Tak powstaje nasza lawenda

offlinelawenda-jaslo blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
927637 odwiedzin | wpisów: 705, komentarzy: 2215, obserwuje: 440

38. Zdjęcia

autor: lawenda-jaslo blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Tak wyglądały fundamenty po tak naprawdę 2 dniach pracy (stawiania bloczków)...

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

 


37. Czas nadrobić zaległości na blogu...

autor: lawenda-jaslo blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Minęło 15 dni od ostatniego wpisu... przez te dwa tygodnie działo się i nie działo...

Po drugim dniu spadł deszcz, więc prace zostały przerwane, ale i tak zaczęło brakować bloczków. Zamówiliśmy więc drugi transport - miałem czekać na telefon, kiedy będzie mógł się pojawić - miał być też warunek, że dostawa będzie wówczas, gdy będzie dobra pogoda...

niestety :/

ale w czwartek po południu dostałem telefon, że transport na pewno będzie jutro (tj. piątek) z rana... nie można było już przełożyć, a pomimo, że w piątek miał być pogodny dzień, to cały tydzień opadów w dniach poprzednich nie wróżyło nic dobrego.

Byliśmy też na działce sprawdzić, czy transport dałby radę przejechać, ale nie było szans.

W piątek dzień zaczął się o 7 rano od kombinowania miejsca na zrzucenie 20 palet bloczków (1200 sztuk).

Znaleźliśmy miejsce - na parkingu dla ciężarówek - w sumie jakieś 2,5 km od działki. Transport dorarł na 8.20 i też nie zaczęło się idealnie:

  • najpierw po rozładowaniu 4 paled HDS odmówił posłuszeństwa
  • kierowca wysłał mnie do sklepu po jakąś część i dał mi na to pieniądze, ale potem naprawiał tą część na warsztacie przy parkingu i... nie zapłacił za pracę machaników (choć jak odjeżdżaliśmy to szedł niby zapłacić) - ja dowiedziałem się o tym dopiero w poniedziałek, gdy płaciliśmy za parking

 

Poniedziałek

To był już lepszy dzień - w sobotę załatwiliśmy u znajomych lżejszy samochód do rozładunku oraz wózek widłowy do ładowania. I tak w poniedziałek zakończył się przewiezieniem wszystkich bloczków na teren budowy.

Dodatkowo zakupiliśmy cement i inne materiały potrzebne do dalszych prac.

Niemniej jednak ekipa nie pojawiła się do końca tygodnia...

W następnym wpisie zdjęcia z tego etapu robót.


36. Fundamenty dzień 2 (v2)

autor: lawenda-jaslo blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Druga część zdjęć z drugiego dnia stawiania fundamentów...

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

Jak widać pogoda dopisała, ekipa dopisała (pojawiła się)... więc to był udany dzień :)

na końcu efekt pierwszego dnia murowania był taki:

mojabudowa.pl - blog budowlany

Trzymajcie kciuki oby tak dalej :)

 


Komentarze (4)
autor:lawendowyblog  dodano: 2010-10-15 | 17:47:49
Trzymamy kciuki! Oby zima przyszła jak najpóźniej bo my czekamy, żeby nam jeszcze gaz podłączyli
autor:karla  dodano: 2010-10-22 | 20:38:14
Życzę pogody i oczywiście-trzymam kciuki!!
autor:lawenda-jaslo  dodano: 2010-10-30 | 00:50:03
dzięki za wsparcie... ale jak to w życiu bywa - pogoda nie była łaskawa :), a gdy była, to nie zawsze łaskawa była ekipa ;)

35. Fundamenty dzień 2 (v1)

autor: lawenda-jaslo blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Czwartek... ekipa zakasała rękawyi wzięła się ostro do roboty. Bloczki i zaprawa aż paliły się im w rękach :)

W pierwszy dzień widzialnych dla nas efektów pracy poszło myślę całkiem nieźle... zapraszam do obejrzenia zdjęć.

Zdjęć jest sporo, podzielę je więc na 2 wpisy...

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

reszta w kolejnym wpisie...