172. Instalacja CO i CWU
Dnia 2 czerwca zaczęto prace nad kolejnymi instalacjami. Tym razem poszły pod lupę ogrzewanie i instalacja wody ciepłej i zimnej...
Kilka informacji z opisu instalatora wynikływ w trakcie rozmów:
- Instalacja c.o. oparta na kotle kondensacyjnym z modułem dwóch stref - jeden do ogrzewania podłogowego drugi na instalacje grzejnikową.
- Kocioł dwufunkcyjny (choć to jeszcze do rozważenia) z możliwością podłączenia zasobnika solarnego.
- Parter ogrzewany przez system podłogowy z ustawieniem przepływu na każdą pętlę. Rozdzielacze wyposażone w zawory odcinające i termostatyczne, w łazienkach dodatkowo zamontowane grzejniki drabinkowe.
- Garaż wyposażony w jeden grzejnik dla złamania temperatury.
- Poddasze ogrzewane instalacją c.o. mieszaną wyposażoną w grzejniki aluminiowe dolno-zasilane z zaworami termostatycznymi i ogrzewaniem podłogowym w łazience i korytarzu.
Do tego kilka moich założeń dodatkowych :) potwierdzonych i wykonanych przez instalatora:
- wszędzie na dole jest podłogówka, ale na wszelki wypadek wyprowadzamy sobie instalację pod kaloryfery (zamontowane rury w ścianach - tylko założyć grzejnik)
- nie będziemy kupować na razie grzejników na dole, zobaczymy jak będzie sprawować się sama podłogówka
- na początku będzie jeden czujnik na cały dom, ale zamontowaliśmy w ścianach kabelki i przygotowane są miejsca na czujniki temperatury w każdym pokoju na dole - będzie można zamontować w przyszłości i sterować kilkoma temperaturą na pomieszczenia
- instalacja przygotowana dodatkowo pod zamontowanie solarów - na ten moment nie będziemy jeszcze w to wchodzić, zobaczymy jak wyrobimy się z pieniążkami... ale rury wyprowadzone pod dach i do kotłowni, tylko kupić i zamontować panele i potrzebny osprzęt
Jak wyglądać ma proces:
Na początku robimy wodę i kanalizację w posadzkach i ścianach, centralne na ścianach i posadzkach przed tynkami, montujemy rozdzielacze, rury pod dach dla kolektorów.
Później idą tyki, po tynkach - przed wylewkami - robimy ogrzewanie podłogowe.
Po ułożeniu płytek w kotłowni montujemy zasobnik, kocioł i grzejniki - więc na razie nie mamy kosztów związanych z pełnym wyposażeniem kotłowi, jedynie materiał idący w ściany i wszystkie elementy z nim powiązane.
Na samym końcu montujemy kolektory na dachu i układ pompowy z zabezpieczeniem w kotłowni.
Po instalacji wewnętrznej będzie wykonany przyłącza wody i kanalizacji na zewnątrz - ale to dopiero na przełomie lipca / sierpnia, gdy zgodnie z zapowiedziemi, będą prowadzić do nas kanalizację.
Kilka zdjęć z początków instalacji:
garaż
z garażu kranik na zewnątrz
kotłownia
jakieś materiały :)
skrzynki pod podłogówke (na dole pod schodami)
Komentarze